Napięcia podczas wychowania dzieci są zjawiskiem normalnym.

W niektórych rodzinach panuje idealna harmonia między rodzicami i dziadkami. W nielicznych konflikty są bardzo ostre. W pozostałych, najczęściej wraz z przyjściem na świat pierwszego dziecka, narasta pewne napięcie na tle problemów związanych z opieką nad nim, ale mija to w miarę upływu czasu i przyzwyczajania się wszystkich do nowej sytuacji.
Młoda kobieta, która szczęśliwie nie ma zahamowań, za to dość pewności siebie w nowej roli, bez problemów zwróci się do swej matki z prośbą o pomoc. A gdy babka występuje z jakimiś sugestiami, przyjmuje je, gdy uzna to za słuszne, lub taktownie pominie je milczeniem i zrobi po swojemu.
Niestety, większość rodziców nie ma początkowo takiej pewności siebie. Jak prawie wszyscy przystępujący do nie znanej sobie pracy są bardzo drażliwi na punkcie wszystkich ewentualnych niedociągnięć i nie znoszą krytyki.
Większość dziadków ma podobne wspomnienia z czasów swojej młodości i stara się nie wtrącać. Z drugiej jednak strony grooming rzeczywiście mają doświadczenie, wyrobione sądy, ogromnie kochają wnuki i wobec tego nie potrafią powstrzymać się od wydawania opinii. Obserwują zadziwiające zmiany od czasów, kiedy sami mieli małe dzieci — elastyczne godziny karmienia, wczesne urozmaicanie diety, nieco późniejsze ćwiczenie w wołaniu o nocniczek — zmiany, do których niełatwo przywyknąć. Nawet, gdy zaakceptują nowe metody, może niepokoić ich przesadna gorliwość rodziców w przestrzeganiu ich co do joty. (Jak sami będziecie już dziadkami, prawdopodobnie lepiej zrozumiecie, o co mi chodzi).
Jeśli rodzice nie żywią obaw, sądzę, iż powinni dla utrzymania jak najlepszych stosunków z dziadkami pozwalać im, a nawet zachęcać do wypowiadania własnych opinii. Na dłuższą metę szczere dyskusje są znacznie lepsze niż zawoalowane wymówki czy krępujące grooming milczenie. Matka całkowicie pewna, że pielęgnuje niemowlę we właściwy sposób, może powiedzieć: ,,Wiem, że ta metoda nie wydaje ci się słuszna i wobec tego porozmawiam jeszcze z lekarzem, żeby się upewnić, czy dobrze zrozumiałam jego zalecenia”. Nie oznacza to wcale poddania się. Matka rezerwuje sobie raczej prawo do podjęcia w końcu własnej decyzji. Ale wychodzi w ten sposób naprzeciw dobrym intencjom babki i jej widocznemu zatroskaniu. Wykazując opanowanie i zdrowy rozsądek w groomingu, młoda matka przekona do siebie babcię nie tylko w tej aktualnej kwestii, lecz i w ogóle na przyszłość.
Babka pomoże matce w sprawnym funkcjonowaniu w nowej roli okazując, że ma do niej zaufanie i na tyle, na ile ją stać akceptuje jej metody pielęgnowania. To skłoni z kolei matkę do pytania babki o radę, gdy wynikną wątpliwości.

Komentuj



rehabilitacja warszawa | Implanty Wrocław | depresja | apteka szczecin | powiększenie ust